Prognozy dla rozwoju globalnego eksportu

Wydarzenia

Udostępnij:
25 lipca, 2022

Prognozy dla rozwoju globalnego eksportu

 

Globalna gospodarka zmienia się w bezprecedensowym wręcz tempie, a ogólnoświatowa transformacja gospodarki, rozpoczęta na początku lat 90. XX wieku zmienia oblicze globu w sposób coraz szybszy i coraz bardziej radykalny. GDP (PKB światowe) do roku 2018 wzrosło o niemal 65 bilionów (22 biliony w roku 1990 versus 87 w 2018r.)[1], a tempo wzrostu po kryzysie 2007r. odpracowało spadek w przeciągu niecałych dwóch lat z nadwyżką.[2] Centrum transformacji gospodarczej i globalizacji niewątpliwie stanowią rozwijające się usługi. Ta gałąź gospodarki, niemalże nieograniczona zasobowo w szczególności przyczynia się do powstania innowacji i globalnej wartości dodanej. W krajach wysokorozwiniętych usługi stanowią ponad 70% PKB: dla przykładu w największej gospodarce świata – Stanach Zjednoczonych udział usług wynosi aż 80%, w Austrii 70%,[3] zaś w państwach rozwijających się, ich udział z każdym rokiem rośnie. Nawet w krajach takich jak Chile, Namibia, czy Kirgistan udział ten przekracza 50%[4] i prognozować można, iż będzie nadal rósł.

W pędzącym wzroście zarówno globalnego PKB jak i udziałów sektora usług w 2020r. nastąpiła dezorganizacja globalnego rynku. Tempo wzrostu na skutek pandemii COVID-19 nieco zwolniło wywołując gdzieniegdzie regres gospodarczy. Pandemia zakłóciła obroty w handlu międzynarodowym zmniejszając w 2020r. wartość światowej wymiany towaru o 7,5%. Największe zawirowania nastąpiły wraz z pierwszą falą pandemii tj. w marcu i kwietniu 2020r. Spadek ten był wynikiem powszechnych restrykcji, okresowego zamknięcia granic, spadku podaży (związanego np.: z czasowym zamknięciem fabryk) a także silnego wzrostu niepewności. Szacuje się, iż ponad 90% gospodarek odnotowało spadek wartości eksportu w porównaniu do roku 2019r. Na terenie Europy kryzys najsilniej dotknął południową część: Grecja, Hiszpania i Chorwacja to kraje, które najbardziej ucierpiały gospodarczo spośród wszystkich krajów UE.[5]

Niemniej jak pokazuje przykład Chin, które zostały największym beneficjentem w zakresie handlu towarowego, straty można szybko odpracować, a nawet zwiększyć udziały w światowym eksporcie.[6] Swój sukces Chiny zawdzięczają szybkiemu opanowaniu pandemii a także dostosowaniu produkcji do gwałtownie rosnącego popytu na niektóre wyroby, zwłaszcza produkty związane ze zwalczaniem pandemii. W globalnym eksporcie zyskały również inne kraje Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej, dzięki zaangażowaniu w globalny łańcuch dostaw związany m.in.: z produkcją odzieży ochronnej czy maseczek. Wywołana koniecznością ograniczenia kontaktów face to face maksymalna cyfryzacja wywołała także zwiększony popyt na sprzęt komputerowy, telefoniczny, układów scalonych i półprzewodników a także monitorów, kamer i baterii litowo-jonowych. Odpowiedzią na tę specyficzną potrzebę rynku była zwiększona produkcja i eksport zarówno gotowych towarów jak i półproduktów do ich wytworzenia. [7]

Wśród państw, które znacząco utraciły udziały w światowym eksporcie znalazły się przede wszystkim kraje specjalizujące się w dostarczaniu surowców i paliw energetycznych, głównie ropy naftowej (Rosja, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie itd.). Zmalało również zapotrzebowanie na pojazdy samochodowe (z wyjątkiem samochodów elektrycznych), pozostały sprzęt transportowy a także na odzież, co było bezpośrednim efektem zwiększenia skali pracy i nauki zdalnej.[8]

 

Rys.1 Zmiany udziału wybranych krajów w światowym eksporcie w latach 2019-2020 (w pkt proc.)

Źródło: Ł.Ambroziak, J.Gniadek, J.Strzelecki, M.Wąsiński: „Globalizacja w czasie pandemii”, Polski Instytut Ekonomiczny, Warszawa, marzec 2021

 

Rys.2.Zmiany udziału wybranych krajów UE-27 w światowym eksporcie w latach 2019-2020 (w pkt.proc)

 

Źródło: Ł.Ambroziak, J.Gniadek, J.Strzelecki (…) op.cit

 

 

Analizując wyniki gospodarcze Polski z dumą można przyznać, iż kraj osiągnął relatywnie dobre uzyski: w porównaniu do 2019r. eksport był w pandemicznym 2020 o 0,14pkt wyższy. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, iż przyrost jest niewielki, niemniej na tle światowego regresu Polska osiągnęła największy pośród państw UE wzrost w światowym eksporcie oraz szósty najlepszy wynik na świecie.[9] Głównym czynnikiem tegoż sukcesu był wyższy niż w innych krajach Unii stopień dywersyfikacji eksportowanych towarów: Polska stała się ważnym dostawcą dobór konsumpcyjnych trwałego użytku takich jak: meble, sprzęt AGD i RTV, elektronika, a także leków i produktów farmaceutycznych. Ponadto umocniła swoją pozycję w zakresie dostaw związanych z elektromobilnością (autobusy elektryczne, baterie litowo-jonowe, samochody hybrydowe).[10] Rzeczywistość pandemiczna pokazała, że znaczna dywersyfikacja eksportowa i inwestycje w internacjonalizację MŚP to dobry strategicznie kierunek zaistnienia Polski na zagranicznych rynkach.

Rok 2022 to rok pełen wyzwań dla polityki gospodarczej zarówno Polski, Unii Europejskiej jak i pozostałych gospodarek globu. Zasadniczym zagrożeniem jest rosnąca na całym świecie inflacja (najwyższa w Argentynie – sięga ponad 50%; w Turcji – 36%[11], w Polsce – 7,7%[12]) i niedobór wykwalifikowanych specjalistów na rynku pracy, co rodzi ryzyko powstania niebezpiecznej spirali cenowo-płacowej (w związku z inflacją i niedoborami kadrowymi pracownicy oczekują wyższych zarobków, które z kolei generują większy koszt przedsiębiorstwa; ten zaś przekłada się na kolejne podniesienie cen dóbr i usług).[13]  Od kilku lat obserwować można, jak wiele krajów boryka się z problemem znalezienia wykwalifikowanych pracowników. Przyczyną oczywiście nie jest jako taki brak wykształcenia a niewłaściwa dystrybucja przestrzenna zasobów ludzkich i edukacja nie nadążająca za potrzebami i wymogami pędzących gospodarek. Ponadto w dobie coraz silniejszej digitalizacji obserwować można nowe zjawisko zwane cyfrowym analfabetyzmem, powodujące wykluczenie starszych pracowników z rynku pracy.

Na początku drugiej dekady XXI w. firma Boston Consulting Group prognozowała, że 4% PKB USA mogłoby być związane z internetem i nowymi szansami, jakie internet stwarza. Dziś eksport produktów cyfrowych przez Stany Zjednoczone wynosi niemal 500 miliardów USD, co wyraźnie pokazuje kierunek i dynamikę rozwoju technologii digital. Eksperci spekulują nawet, iż świat obecnie stoi u progu trzeciej rewolucji przemysłowej.[14]

Wartym uwagi jest ów rosnący popyt na usługi IT. Wraz z coraz większą digitalizacją procesów wzrośnie zapotrzebowanie na usługi bezpieczeństwa cyfrowego. Dane mogą stać się (o ile już nie są) cenniejsze od dóbr fizycznych, stąd tak ważna rola w procesie ich zabezpieczenia. Z każdym rokiem rośnie również udział usług typu z zakresu financial technology, czyli usług takich jak BLIK, faktoring, księgowość elektroniczna, windykacja, szeroko rozumiane obroty pieniężne, czy bankowość mobilna, a pandemiczny okres ukazał jak istotną rolę odgrywają wszelkie usługi branży e-commerce. W opinii świata przemysłu coraz istotniejsze będą również samouczące się algorytmy w maszynach, dronach i pojazdach, zaś mnogość dużych zbiorów danych wymagać będzie zrewolucjonizowanie chmur obliczeniowych. Obecnie istniejące technologie będą stale rozwijały się na rynkach bogatych, ponadto będą systematycznie wdrażane na rynkach rozwijających się.

Badanie OECD, międzynarodowej Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju szacuje, że liczebność klasy średniej w gospodarce globalnej do roku 2030 wzrośnie ponad dwukrotnie, co stanowić będzie około 60% ludności świata.[15] Analizując aktualne tendencje spekulować można, iż najbardziej dynamiczny wzrost klasy średniej nastąpi w Azji. Oczywiście klasa średnia w ujęciu globalnym nie będzie jednorodną grupą – obserwować będzie można różnice w sile nabywczej klasy średniej krajów rozwiniętych i tych rozwijających się. Niemniej rosnący dobrobyt i migracja ludności z klasy ubogiej do grupy średniej prawdopodobnie wiązać się będzie ze zwiększeniem mobilności i poprawą dostępu do technologii informatycznych. Wzrost zamożności skorelowany jest z poziomem wykształcenia, dlatego szacuje się, że wzrośnie liczba osób wykształconych oraz biegłych w językach obcych, co może być pozytywną odpowiedzią na zapotrzebowanie globalnego rynku na wykwalifikowanych pracowników. Dane dotyczące rozszerzenia się klasy średniej stanowić mogą również wskazówkę dotyczącą przyszłych potrzeb konsumentów. Według HSBC Global Research w 2050r. klasa średnia będzie odpowiadała za dwie trzecia globalnej konsumpcji: wzrosną globalne wydatki na rozrywkę, edukację, turystykę, odzież oraz usługi IT.[16] Z kolei spoglądając na przesuwające się wskaźniki śmiertelności i coraz bardziej optymistyczne prognozy dotyczące przeciętnej długości  trwania życia spodziewać się można większego zainteresowania nie tylko wydłużaniem, ale i poprawą jego jakości. Rosnąć zatem może zapotrzebowanie na zdrową żywność typu bio, naturalne kosmetyki, usługi medyczne, czy nowoczesne technologie monitorowania stanu zdrowia.

Estymuje się przesuwanie środka ciężkości światowej gospodarki w kierunku Azji. Wziąwszy pod uwagę wskaźniki demograficzne można podejrzewać, iż w 2030r. ludność aktywna zawodowo w Chinach, Indiach i Afryce Subsaharyjskiej może aż pięciokrotnie przekroczyć liczbę ludności aktywnej zawodowo w USA i Europie. Prawdopodobnie UE nadal będzie się cieszyć najwyższym na świecie PKB per capita, ale niższy wzrost oznaczać będzie zmniejszenie udziału w globalnym PKB.

Prognozuje się ponadto, że handel zagraniczny będzie rozwijał się szybciej niż krajowe rynki wewnętrzne i wzrośnie do poziomu 50% (versus aktualne 40%) wszystkich transakcji handlowych.[17] Szybko rozwijające się technologie cyfrowe zapewniając łączność internetową wypierają łączność terytorialną. Pozwalają tym samym tworzyć tzw. rynek bez granic. Konwergencja techniczna i kulturowa może zapoczątkować nowy model biznesowy pozwalający skuteczniej optymalizować wydajność procesów i akumulację kapitału. Ponadto warto również zwrócić uwagę na fakt, iż w pandemicznej rzeczywistości dotychczas sprawdzony model dostaw just in time ograniczający koszty magazynowania okazał się nieelastyczny i wywołał liczne zakłócenia zarówno po stronie popytu jak i podaży. Analizując globalne łańcuchy dostaw coraz częściej mówi się o konieczności zastosowania podejścia just in case, czyli silniejszej dywersyfikacji dostawców i partnerów handlowych nawet kosztem wyższych cen,[18] co może stanowić szansę dla eksporterów na hermetycznych i trudno dostępnych do tej pory rynkach.

 

[1] Wg danych Banku Światowego: https://data.worldbank.org/indicator/NY.GDP.MKTP.CD?end=2020&start=1974&view=chart  (dostęp: 04.01.2022)

[2] https://data.worldbank.org/indicator/NY.GDP.MKTP.KD.ZG?end=2020&start=1974&view=chart (dostęp: 04.01.2022)

[3] Dane za 2017r. wg CIA [w:] https://www.cia.gov (dostęp 04.01.2022)

[4] Ibid.

[5] Ł.Błoński, K.Dębkowska, A.Kubisiak F.Leśniewicz, A.Szymańska, P.Śliwowski, I.Święcicki, K.Zybertowicz:: „Pandenomics 2.0. How countries faced the second wafe of pandemic and the second dip of the recession”, Polski Instytut Ekonomiczny, Warszawa, styczeń 2021

[6] Ł.Ambroziak, J.Gniadek, J.Strzelecki, M.Wąsiński: „Globalizacja w czasie pandemii”, Polski Instytut Ekonomiczny, Warszawa, marzec 2021

[7] Ibid.

[8] Ibid.

[9] Ibid.

[10] J.Chojna, J. Gniadek, J.Strzelecki: „Siła polskiego eksportu w czasach koronakryzysu”, Przegląd Gospodarczy Państwowego Instytutu Ekonomicznego, Warszawa, grudzień 2020

[11] Dane za: 11.2021 [w:] https://pl.tradingeconomics.com/country-list/inflation-rate (dostęp: 04.01.2022r.)

[12] Główny Urząd Statystyczny: „Szybki szacunek wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2021r.”

[13] M.Gniazdowski, M.Klucznik, J.Rybacki: „Przegląd gospodarczy PIE: zima 2021”, Polski Instytut Ekonomiczy, Warszawa 2021

[14] European Strategy and Policy Analysis System: „Światowe tendencje do 2030r.: czy UE jest w stanie sprostać przyszłym wyzwaniom?”, Urząd Publikacji Unii Europejskiej, Luksemburg 2017

[15] OECD: „Under Pressure: the Squeezed Middle Class”, OECD Publishing, Paris 2019

[16] HSBC Global Research: „Consumer in 2050. The rise of the EM middle class”, Global Economics, 2012

[17] European Strategy and Policy Analysis System: op.cit.

[18] Ł.Ambroziak, J.Gniadek, J.Strzelecki (…) op.cit.